Choroby dermatologiczne towarzyszące łysieniu czołowemu bliznowaciejącemu

Choroby dermatologiczne towarzyszące łysieniu czołowemu bliznowaciejącemu

Łysienie czołowe bliznowaciejące (frontal fibrosing alopecia – FFA) jest to wariant liszaja płaskiego mieszkowego (lichen planopilaris LPP). Choroba ta występuje coraz częściej, prowadząc do trwałej utraty włosów w obrębie skóry owłosionej głowy, zwłaszcza w okolicach czołowej i skroniowej. Etiopatogeneza choroby nie została ustalona. W obrębie obszarów zapalnych pojawiają się okołomieszkowe zmiany rumieniowe i nadmierne rogowacenie. Pacjent może zgłaszać dolegliwości, jak np. uczucie pieczenia, palenia i swędzenia skóry oraz ból odczuwany podczas dotykania włosów, co określane jest mianem trichodynii. Nadal brakuje standardów leczenia FFA, wiadomo jednak, że ogólnie zastosowane glikokortykosteroidy, leki antymalaryczne i finasteryd lub aplikacja glikokortykosteroidów doogniskowo bądź miejscowo, w połączeniu z minoksydylem mogą przynieść przejściową poprawę. Rokowanie łysienia czołowego bliznowaciejącego jest bardzo trudne do ustalenia.

W literaturze pojawiają się doniesienia o skórnych chorobach towarzyszących łysieniu bliznowaciejącemu. Spróbowano określić ich częstość na postawie przeprowadzonej analizy kohorty pacjentów z rozpoznaniem FFA, ustalanym na podstawie badania klinicznego oraz trichoskopii. W przypadkach wątpliwych – dodatkowo potwierdzonym histopatologicznie. Diagnozowanie skórnych chorób współistniejących z łysieniem miało charakter kliniczny – dokonywali tego doświadczeni dermatolodzy, posiłkując się w razie potrzeby obrazem mikroskopowym.

Wśród grupy 103 kobiet, u których rozpoznawano FFA, średnio w 56. roku życia, u 68 (66%) pacjentek występowały inne schorzenia dermatologiczne, spośród których dominował trądzik różowaty (rosacea; 35 pacjentek, 34%). Najczęstszą odmianą kliniczną choroby była postać rumieniowo-teleangiektatyczna (28 osób), następnie grudkowo-krostkowa (7 osób), przy czym u 15 pacjentek (14,6%) były to zmiany o łagodnym przebiegu, u 18 (17,5%) o przebiegu umiarkowanym, a u 2 (1,9%) był to przebieg ciężki. Warto zaznaczyć, że ogólna populacyjna częstość rosacea szacowana jest na 10%. Zarówno łysienie czołowe bliznowaciejące, jak i trądzik różowaty, należą do grupy chorób o nie do końca poznanej etiologii. Szukając powiązania pomiędzy nimi, należy zauważyć, że w obu występuje stan zapalny w obrębie jednostki włosowo-łojowej. Postulowana jest także rola prostaglandyny D2, będącej znanym inhibitorem wzrostu włosów.  

Opisywane przypadki chorób autoimmunizacyjnych powiązanych z FFA znalazły swoje potwierdzenie w przedstawianej pracy, choć nie była to zbyt wysoka korelacja. Jedynie u 9,7% pacjentek z rozpoznaniem łysienia czołowego bliznowaciejącego występowały choroby, takie jak: bielactwo, liszaj płaski, twardzina ograniczona (morphea).

Wadą powyższego badania jest brak grupy kontrolnej. Wynika z niego jednak dość jasno, że dalsze prace ustalające powiązanie obu chorób powinny mieć miejsce.

Lek. Paulina Szczepanik-Kułak

Na podstawie:
Pindado-Ortega C., Saceda-Corralo D., Buendía-Castaño D., Fernández-González P., Monero–Arrones O.M., Fonda-Pascual P. i wsp.: Frontal fibrosing alopecia and cutaneous comorbidities: A potential relationship with rosacea. J Am Acad Dermatol 78 (3): 596-597.

poprzedni artykuł